Emerytura taka w Niemczech przysługuje po osiągnięciu 45 lat pracy i ukończeniu odpowiedniego wieku emerytalnego. Do 30 czerwca 2014 r. osoba posiadająca staż ubezpieczeniowy wynoszący co najmniej 45 lat mogła przejść na emeryturę w pełnej wysokości, bez potrąceń, w wieku 65 lat. Natomiast od 1 lipca 2014 r. obniżono ten wiek do Pracownik, który przez 30 lat pracy zarabiał najniższą krajową, może liczyć na świadczenie niewiele wyższe niż 1338,44 zł brutto. Podana kwota to tzw. emerytura z urzędu – należy się ona każdej osobie, która osiągnęła wiek emerytalny i przepracowała czas wymagany do wypłaty gwarantowanego świadczenia. Większość 1800 euro – tyle wynosi minimalna emerytura dla urzędników (od 2021 roku). Mają do tego prawo po pięciu latach pracy. Przy pełnym zasiłku rodzinnym urzędnikom przysługuje prawo do miesięcznej emerytury w wysokości 1897 euro. Ci, którzy nie są urzędnikami, otrzymują znacznie mniej i musieliby bardzo długo pracować na podobną Osoby, które chcą mieć wliczone lata pracy z Holandii do lat pracy w Polsce, w zakresie uprawnień pracowniczych (np. emerytury, renty, zasiłku dla bezrobotnych) powinny udokumentować przepracowany okres przedkładając w polskim urzędzie pracy tzw. zaświadczenie PD U1, dawniej E301. Potwierdza on okres zatrudnienia oraz opłacanie przez Czy należy się emerytura po 15 latach pracy? Równocześnie w polskim systemie emerytalnym istnieje również pojęcie wcześniejszej emerytury. Jest ona dostępna np. przy stażu pracy 15 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn, a wówczas wiek emerytalny wynosi odpowiednio 55 i 60 lat. Jaka emerytura z ZUS po 5 latach pracy? Emerytura policyjna osób, które wstąpiły do służby po 2013 roku następuje po 25 latach pracy i wynosi 60% średniej pensji wyliczonej z 10 kolejnych wybranych przez funkcjonariusza lat. Może wybrać on dowolny okres spośród 25 lat pracy. Drugą opcją jest przyjęcie za podstawę średniej z 10 ostatnich lat pracy poprzedzających rok Wyjechałem w wieku 23 lat w roku 1972 do Szwecji i zostałem już tam na stałe. Przed wyjazdem miałem przepracowane 2 lata pracy. W latach 1994 do 1996 przebywalem w Polsce i pracowałem 2 lata. FRANCJA. Od 2017 r. wiek emerytalny dla kobiet i mężczyzn wynosi 62 lata. przy czym do pełnej emerytury uprawniona jest osoba w wieku 65-67 lat. O dokładnym wieku, w którym nabywa się prawo do pełnej emerytury, decyduje data urodzenia. Jeżeli Polak ubiega się o emeryturę we Francji, Francuska Kasa Emerytalna doliczy okresy Emerytura w Niemczech po 45 latach pracy Jak już wyjaśniliśmy, minimalny wiek emerytalny w Niemczech nie dotyczy osób, które mają na swoim koncie bardzo długie okresy składkowe. Zgodnie z prawem, każdy kto pracował i opłacał składki DRV przez 45 lat może przejść na emeryturę bez żadnych potrąceń przed osiągnięciem wieku Należy spełnić następujące warunki. Emerytura pomostowa należy się, kiedy kobieta osiągnie 55. rok życia, a mężczyzna 60. Pracownik ubiegający się o świadczenie musi wykazać okres składkowy i nieskładkowy w wysokości przynajmniej 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn. Wcześniejsza emerytura pomostowa należy się, gdy mFro5. Na pewno chcemy zlikwidować emerytury groszowe. Nie będzie już świadczeń za 4 gr. One kompromitują państwo i podnoszą koszty administracyjne systemu – mówi DGP minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska. Elżbieta Rafalska; fot. P. Tracz / KPRM / Domena Publiczna W tym roku waloryzacja emerytur i rent będzie niska i wyniesie 0,44 proc., choć większość emerytów i rencistów obejmie minimalna gwarantowana podwyżka w wysokości 10 zł. Jaka będzie waloryzacja w kolejnych latach? Nie planujemy na razie żadnych zmian. Najniższe świadczenia podwyższyliśmy do tysiąca złotych, więc osoby je pobierające zostały zabezpieczone lepiej niż w poprzednich latach. W kolejnych nie będziemy już ich podnosić skokowo. Zostanie za to mechanizm minimalnej gwarantowanej podwyżki o 10 zł. Oczywiście chcielibyśmy mieć dokładniejsze prognozy dotyczące wysokości waloryzacji, ale szacując koszty waloryzacji, opieramy się na ogólnych prognozach ekonomicznych. Potem weryfikuje je GUS. Co zostanie wdrożone z propozycji przyjętych w przeglądzie emerytalnym, któremu teraz przygląda się Sejm? Na pewno chcemy zlikwidować emerytury groszowe. Nie będzie już świadczeń za cztery grosze. One kompromitują państwo i podnoszą koszty administracyjne systemu. To naraża nas na śmieszność, a dodatkowo pozwala na nabywanie prawa do innych świadczeń. Dlatego trzeba wprowadzić kryteria, po których spełnieniu wypłata zebranej składki będzie miała charakter comiesięcznego dożywotniego świadczenia. Jakie? Nie przesądzamy jeszcze, ale wstępnie to minimum pięcioletni staż pracy i osiągnięcie co najmniej jednej trzeciej składki pozwalającej na przyznanie emerytury minimalnej. A jeśli ktoś ich nie spełni, to co z jego składką? Zapewne otrzyma ją w formie jednorazowej wypłaty po osiągnięciu wieku emerytalnego. Może zostanie zaproponowana inna formuła, ale nad tym będziemy się zastanawiać. Kolejna zmiana, jaką chcemy wprowadzić, jest taka, że po osiągnięciu wieku emerytalnego nie będzie mogła być przyznana renta z tytułu niezdolności do pracy. Będzie jeden wyjątek – renty będące wynikiem wypadku w pracy. Mają szanse na wejście w życie pomysły na ograniczenie łączenia emerytury z pracą? Nie. Tu nasze stanowisko jest jasne. Taki pomysł nie pojawia się już nawet w innych resortach. Emerytury są niewysokie, część osób chce dorabiać. Sytuacja na rynku pracy na to pozwala. Dlatego nie będziemy wprowadzać żadnych ograniczeń. Czy w takim razie resort będzie szukał możliwości zachęcania do dłuższej pracy? Na pewno potrzebna jest szeroka akcja informacyjna, żeby ludzie – podejmując decyzję o przejściu na emeryturę – mieli pełną świadomość, jakie świadczenie dostaliby, pracując dłużej. Naszym celem jest podniesienie wiedzy na temat zabezpieczenia na starość nie tylko wśród osób, które są tuż przed osiągnięciem wieku emerytalnego, ale także wśród najmłodszych, zaczynających pracę. ZUS wprowadzi kalkulator, który pokaże, o ile wyższą emeryturę dostaniemy, pracując dłużej. Tylko cały czas pamiętamy, że przejście na emeryturę to kwestia wyboru. Ta decyzja zależy i od sytuacji rodzinnej, i stanu zdrowia. Ostatnio proponowałam pewnej osobie zostanie wiceministrem i usłyszałam, że teraz jest czas jej córki, która wkrótce będzie miała dziecko i której trzeba pomóc. Z kolei osoby schorowane mogą kalkulować: co z tego, że wypracuję emeryturę o 100 zł wyższą, skoro 200 zł będę musiała wydać na leki. Także dajemy prawo wyboru, ale chcemy, by było ono podbudowane konkretną wiedzą. Minister Mateusz Morawiecki wspomina o możliwych materialnych zachętach do dłuższej pracy, np. wyższej waloryzacji po osiągnieciu wieku emerytalnego. To wchodzi w grę? Jeśli pan wicepremier znajdzie na ten cel pieniądze, to nie będę protestować. Podpiszę się pod taką inicjatywą. Na razie trzymamy się tego, co mamy, bo musimy zbilansować wypłatę świadczeń i wpływ składki. Jakie jeszcze propozycje z przeglądu emerytalnego wejdą w życie? Rozszerzenie oskładkowania o umowy o dzieło? Faktycznie jest tam mowa o wprowadzeniu kumulacji tytułów ubezpieczeniowych, czyli objęciu ochroną i składką ubezpieczeniową wszystkich osób aktywnych na rynku pracy. Uważnie monitorujemy, co się dzieje na rynku po wprowadzeniu godzinowej stawki minimalnej 13 zł na umowy-zlecenia. Pierwsze informacje są szalenie niepokojące. Są podpisywane umowy zawierające kary, które pozwalają obniżyć wynagrodzenia, lub następuje innego rodzaju szukanie luk w prawie. Mamy do czynienia z próbami kombinowania, co zrobić, by płacić ludziom ponownie po 5 zł. Na razie nie chcemy generalizować i wyciągać wniosków po miesiącu, ale jeśli skokowo wzrośnie liczba umów o dzieło, nie cofniemy się przed bardziej radykalnymi rozwiązaniami. Bo już obecnie skala stosowania tego typu umów jest na tyle wysoka, że nie może być akceptowana. W żadnym innym kraju unijnym nie ma takiego problemu jak u nas. Myślę, że takiego rozwiązania oczekują też uczciwi pracodawcy, którzy muszą konkurować z nieuczciwymi mającymi niższe koszty pracy. Czyli ozusowanie umów o dzieło to realny wariant? Tak, o ile te negatywne zjawiska nie ustąpią. To moje stanowisko, nie stanowisko rządu, ale nie dopuścimy do tego, by trwała zabawa w kotka i myszkę i by prawo było obchodzone. Gdyby doszło do takiego kroku, umowy zostałyby obłożone pełną składką czy tylko składką emerytalną? Podkreślam – nie trwają żadne prace nad tym pomysłem. Liczyliśmy, że ten problem zostanie uporządkowany po wprowadzeniu jednolitej daniny. Decyzja o wycofaniu się z tego pomysłu zapadła pod koniec roku. Ale trwają prace Komisji Kodyfikacyjnej i w ich trakcie można szukać takiego rozwiązania. To istotne nie tylko z punktu widzenia nadużyć dotyczących słabo wynagradzanych pracowników. Mamy także przypadki osób, które zarabiają na umowach o dzieło bardzo dobrze przez całe życie, ale potem przechodzą na emeryturę i zaczyna się dramat, bo składka nie była odprowadzana, więc emerytura jest niska. Potem jest epatowanie tymi świadczeniami, opowiadanie, jakie państwo jest złe. Trzeba myśleć o tym, by to zmienić. Sytuacja na rynku pracy jest bardzo dobra. Widzi pani jakieś wyzwania? Są całe enklawy, gdzie czas się zatrzymał i bezrobocie jest dwucyfrowe. To nie sytuacja, jak w Warszawie czy Poznaniu, gdzie bezrobocia praktycznie nie ma. Moją ambicją jest zaktywizowanie osób, które nie pracują po kilka lat. Może to marzycielskie, bo ich powrót na rynek pracy jest bardzo trudny. Słyszymy od pracodawców, że często w powiatach, gdzie bezrobocie jest dwucyfrowe, nie można znaleźć ludzi do pracy. To z jednej strony kwestia przeorganizowania pracy służb zatrudnienia, do czego się szykujemy. Jest problem osób, które mogą mieć kłopoty z samooceną, być w depresji czy bać się powrotu do pracy po długiej przerwie. Dlatego ważna jest praca z tymi osobami. Z drugiej strony prawdą jest, że wielu z tych ludzi nie interesuje praca, ale jedynie to, żeby państwo opłacało za nich składkę zdrowotną. Po reformie zdrowotnej sytuacja się uporządkuje, bo wypadną ze statystyk. U nas nie ma problemu osób żyjących stale z zasiłku dla bezrobotnych, bo jest on zbyt niski i jest wypłacany na zbyt krótki okres. Proszę zwrócić uwagę, że my cały czas należymy do najbardziej pracowitych narodów Europy i wydajność pracy nadal rośnie. Ale mamy pewien paradoks. Sytuacja na rynku pracy jest coraz lepsza, a wydatki na różne formy walki z bezrobociem rosną. Stawiamy sobie ambitne cele. Aktywizowanie osób długotrwale bezrobotnych. Aktywizowanie osób młodych, dlatego kontynuujemy program Praca dla młodych. Kolejna część działań to zatrudnienie osób niepełnosprawnych, ale też pomoc w powrocie na rynek pracy opiekunów niepełnosprawnych czy wsparcie zatrudnienia wychowanków domów dziecka. Musimy mieć całą paletę działań adresowanych do różnych grup. Mamy ewidentny wzrost liczby urodzeń rok do roku. To pani zdaniem efekt 500 plus? Między innymi. Nie można upraszczać i mówić, że w Polsce rodzą się dzieci, bo pojawiło się 500 plus. Jestem jednak przekonana, że prowadzenie tak przyjaznej polityki rodzinnej, okazywanie, że dostrzegamy trud związany z wychowaniem dzieci, i istotne wsparcie finansowe mają swój udział w decyzjach dotyczących dzietności. Ale wpływ na to ma także dobra sytuacja na rynku pracy. Nie jestem pyszna ani zarozumiała, ale mamy do czynienia ze skokowym wzrostem w końcówce roku, czyli decyzje były podejmowane na początku roku, gdy ustawa była uchwalona. Poważną barierą przed posiadaniem dzieci była obawa przed pogorszeniem materialnego statusu rodziny. Jeśli mamy dobrą sytuację na rynku pracy i dajemy świadczenie na dziecko do 18. roku życia, to ludzie potrafią liczyć. Są sceptycy, którzy twierdzą, że ten trend się nie utrzyma, ale ja jestem gotowa się założyć, że nadal będzie się rodzić więcej dzieci. Co dalej z 500 plus? Mamy przegląd, możliwe są jakieś zmiany? Zatkanie luk? Żadnych ważnych zmian, jak zmiany kryterium przyznawania świadczenia na pierwsze dziecko czy wysokości świadczenia, nie planujemy. Pogram jest skalkulowany na 2017 r. według obwiązującej ustawy. Na pewno przyglądamy się zjawisku utraty dochodów, bo takich przypadków jest zgłaszanych więcej, niż było to wcześniej. Czyli jest podejrzenie, że pracownicy dogadują się z pracodawcami, zwalniają z pracy i zatrudniają ponownie z niższą pensją, by dostać 500 plus na pierwsze dziecko. Chcemy sprawdzić, czy faktycznie takie zjawisko się nasila. Jeśli tak, to zmienimy prawo, bo nie będziemy tolerować takiej sytuacji. Pracodawca powinien płacić tyle, ile się należy. Takie sztuczne zmniejszanie wynagrodzenia to wykorzystywanie rozwiązań ustawowych. Pojawia się postulat wprowadzenia do 500 plus mechanizmu złotówka za złotówkę. To możliwe? Wówczas z 500 plus zrobilibyśmy np. 20 plus. Czyli powstałby program 500 minus. To byłoby sprzeczne z celami, jakie sobie postawiliśmy. Ani nie byłoby to znaczącą pomocą, bo co to za pomoc te 20 zł. Ani nie byłoby zachętą do rodzenia dzieci. Warto pamiętać, że dotychczasowy system obowiązywał 12 lat i poprzednia ekipa wprowadziła zasadę złotówka za złotówkę w końcówce swoich rządów. To rozwiązanie zadziałało już po zmianie władzy. Przez 12 lat żaden sąd administracyjny nie zlitował się nad setkami rodzin, które wówczas wypadły z systemu świadczeń rodzinnych. Dziś przy tak dużym wsparciu, jakiego nie było przez całą transformację, pojawiają się głosy, że brak takiego rozwiązania to dyskryminacja. Ale przecież kryteria dochodowe bez tej zasady są stosowane powszechnie w pomocy społecznej – przy świadczeniach alimentacyjnych itp. Zawsze musi być ustalona jakaś granica przyznania świadczenia. Pamiętajmy, że pierwotnym założeniem świadczenia wychowawczego było zachęcenie do urodzenia drugiego dziecka i kolejnych, jak we Francji. Dopiero potem został dodany składnik socjalny, czyli także w przypadku biedniejszych rodzin świadczenie na pierwsze dziecko. Przecież te rodziny otrzymują także inne wsparcie. Pisaliśmy, że przy okazji 500 plus pojawiało się zjawisko dezaktywizacji części matek. Tych o najniższych dochodach, dla których pokusa zamiany pracy na świadczenie jest decyzją racjonalną. Pani minister przyznaje, że to zjawisko występuje? 24 tys. zdezaktywizowanych kobiet to niewiele wobec ponad 2 mln pozostałych matek. Odsyłam do raportu NBP, który twierdzi, że przyczyną bierności jest też opieka nad starszymi członkami rodziny. Rozmawiajmy na podstawie pełnego obrazu. Zwracam uwagę na badania CBOS. Tam 4 proc. badanych powiedziało, że świadczenie pozwala im wysłać dzieci do żłobka, a kolejne 5 proc., że 500 plus daje im szansę na powrót do pracy. Nikt nie powiedział, że przez 500 plus nie chce pracować. Więc rozmawiajmy spokojnie, bez utrwalania obrazu, że 500 plus dezaktywizuje setki tysięcy kobiet. Dla mnie nie ma problemu, jeśli matka czwórki czy piątki dzieci, która zarabiała mało, podejmuje decyzję o krótkiej dezaktywizacji, dzięki której nie bierze zwolnień na dzieci i nie korzysta z opieki żłobkowej, bo sama im zapewnia najlepszą opiekę. Pisaliśmy, że takie decyzje z punktu widzenia matek są racjonalne i to nie problem. Tylko pytanie, co będzie, jeśli kobiety zostaną w domu trzy, cztery lata, a potem będą chciały wrócić na rynek pracy i okaże się, że mają z tym problem. Oczywiście. Dlatego powinny być stosowane różne mechanizmy wsparcia ich aktywizacji i pomocy w powrocie na rynek pracy, o ile nie mogą wrócić do miejsca, w którym pracowały poprzednio. Choć moim zdaniem za kilka lat będziemy mieli inne zjawisko. Kobiety nie będą chciały siedzieć w domu. Już dziś widać, że są młode, wykształcone i chcą pracować. Tylko przy takich dyskusjach irytuje mnie, że dyskutuje się o dezaktywizacji kobiet, a nie pojawia się temat dezaktywizacji mężczyzn. U kobiet to często kwestia łączenia obowiązków w różnych sferach życia, ale jest mnóstwo facetów, którym się nie chce pracować. Opisywaliśmy w naszej gazecie ciemną stronę pracy Ukraińców w Polsce – ich wyzysk. Czy pani dostrzega taki problem? To jest skandaliczne. Skandaliczne, nie do zaakceptowania i jest mi po prostu wstyd. Wstyd, że w Polsce, gdzie po naszych doświadczeniach z patologiami w pracy na Zachodzie, są osoby, które tak traktują imigrantów z Ukrainy. Będziemy się starali przez Państwową Inspekcję Pracy i wykorzystanie prawnych możliwości likwidować takie patologie. Przy okazji jest pytanie do pracodawców. Zwracaliśmy uwagę na różne nadużycia, nieodprowadzenie składek na ubezpieczenia społeczne. Mówiono wówczas o konkurencyjności. Ale to, co widzimy, to rodzaj nowoczesnego niewolnictwa. Nie do zaakceptowania. A czy pani zdaniem potrzebne są jakieś nowe instrumenty? Na razie możemy się domyślać, jaka jest skala tego zjawiska. Trzeba to zbadać i się nad tym zastanowić. Kilka lat temu mieliśmy inny rynek pracy. Pracodawca mówił: „Na pana miejsce jest dwóch, trzech chętnych do pracy”. Dziś mówią: „Na pana miejsce są chętni Ukraińcy”. Chciałabym, by ci ludzie byli traktowani jak normalni pracownicy i wynagradzani jak oni. To wynika z prawa. Wychodzą na jaw ciemne strony naszego rynku pracy. Dziś to zaczyna przeszkadzać przedsiębiorcom? Bardzo się cieszę, że pan Mordasewicz mówi, że to uderza w uczciwych przedsiębiorców. To zjawisko trzeba nazywać wprost. To zwykłe złodziejstwo. To jak wyłudzanie VAT. Nazywajmy rzeczy po imieniu. Dlatego nie dziwię się ministrowi Ziobrze, że radykalnie zaostrza kary w takich przypadkach. ⒸⓅ Rozmawiali Grzegorz Osiecki i Marek Chądzyński Wczoraj, już po autoryzacji rozmowy, minister Elżbieta Rafalska odniosła się publicznie do cytowanych przez DGP słów swojego zastępcy Marcina Zielenieckiego, z których wynikało, że ZUS nie odda składek, jeśli emeryt nie udowodni, że opłacał je przez co najmniej 15 lat. – Na pewno nie było takiego zamiaru, żeby czyjeś środki, które były odkładane, zostały przywłaszczone przez system. To był głos w dyskusji, że potrzebne w Polsce jest wprowadzenie minimalnego progu stażowego, który pozwoliłby na obliczenie tego świadczenia – stwierdziła Rafalska. >>> Polecamy: Tak będzie wyglądała struktura nowej sieci szkół w stolicy Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL Kup licencję Często pojawia się pytanie, jaki wpływ na emeryturę ma praca za granicą. Zalezy to od kraju, w którym praca była wykonywana. Znaczenie ma także okres wykonywanej pracy. Prezentujemy najczęściej zadawane pytania wraz z odpowiedziami eksperta. Emerytura – praca w Polsce i w kraju UE Pracowałam w Polsce od do : od do opiekowałam się dzieckiem, od r. do r. pracowałam w Czeskiej Republice. Wniosek o emeryturę mam od r. ZUS wyliczył podstawę wymiaru emerytury za lata 1960-1970 z czego 5 lat – to lata zerowe. Wskaźnik 23% i emeryturę mam proporcjonalną z najniższej emerytury. W 1960 r. miałam 12 lat chodziłam do szkoły podstawowej do 1962 r., potem do Zasadniczej Szkoły Handlowej do czerwca 1965 r. i nie mogłam z tego powodu pracować. Co mam zrobić, aby wyliczono podstawę wymiaru z faktycznego okresu pracy, bo ZUS twierdzi, że emerytura jest naliczona z przepisami art. 15 ustawy emerytalnej - do ustalenia podstawy wymiaru emerytury należy wskazać zarobki z 10 kolejnych lat kalendarzowych wybranych z okresu ostatnich 20 lat kalendarzowych, poprzedzających bezpośrednio rok, w którym zgłoszono wniosek o myśl przepisu art. 18 ustawy - przy ustalaniu 10 kolejnych lat kalendarzowych, o których mowa wyżej pomija się lata kalendarzowe, w których ubezpieczony przez cały rok pozostawał w ubezpieczeniu za granicą - w kraju Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz krajach, z którymi zostały przez Polskę zawarte umowy dwustronne o zabezpieczeniu to, że jeżeli po wyłączeniu pełnych lat ubezpieczenia za granicą pozostanie mniej niż 10 lat kalendarzowych ubezpieczenia w Polsce, do ustalenia podstawy wymiaru przyjmuje faktyczną liczbę lat ubezpieczenia w Polsce. Inny przepis stanowi, że jeżeli w ciągu 20 lat poprzedzających bezpośrednio rok, w którym zgłoszono wniosek o emeryturę, zainteresowany nie był ubezpieczony w Polsce, podstawę wymiaru emerytury można ustalić od wynagrodzenia z okresu kolejnych 10 lat kalendarzowych poprzedzających bezpośrednio rok, w którym zainteresowany przystąpił po raz pierwszy do ubezpieczenia za wniosek o emeryturę zgłosiła Pani w 2007 r., to okres 20 kolejnych lat kalendarzowych poprzedzających ten rok, czyli okres od 1 stycznia 1987 r. do 31 grudnia 2006 r., z których należy wybrać 10 kolejnych lat - nie obejmuje pani lat pracy w Polsce 1965 - że w Pani przypadku podstawa wymiaru polskiej emerytury nie może być ustalona z faktycznego okresu pracy w Polsce. Może być natomiast - jak wynika z powołanych wyżej przepisów - ustalona od zarobków z okresu 10 kolejnych lat kalendarzowych poprzedzających bezpośrednio rok, w którym przystąpiła Pani po raz pierwszy do ubezpieczenia za granicą, czyli 1970 r. - z tym że z odpowiednim ich dopełnieniem tj. przyjęciem zarobków zerowych do wymaganych 10 kolejnych lat mógł zatem w Pani przypadku ustalić podstawę wymiaru emerytury z 10 lat 1960-1969 i przyjąć zarobki z 5 lat pracy w Polsce, a za pozostałe 5 lat przyjąć zarobki Emerytura za pracę w Wielkiej BrytaniiPodstawa prawna: art. 18 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń SpołecznychPobyt w USA, a emerytura w PolsceW 1988 r. roku zakończyłam pracę w Polsce, jako adiunkt i wyjechałam do USA. Po paru latach podjęłam tam pracę i pracuję do dziś. W 2009 r. skończę 60 lat. W Polsce przepracowałam nieco ponad 18 lat. Czy należy mi się emerytura, jakie dokumenty powinnam skompletować i jak zacząć się ewentualnie o tę emeryturę starać, oraz czy powinnam wrócić do Polski i dopracować brakujące mi do 20 letniego stażu pracy, lata. Oczywiście jestem obywatelem Polski ( Ameryki również). W przypadku kobiety, która tak jak Pani 60 lat ukończy w 2009r. - będzie przysługiwała emerytura ustalana wg nowych zasad określonych w art. 24 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Zgodnie z tym przepisem, ubezpieczonym urodzonym po dniu 31 grudnia 1948r. przysługuje emerytura po osiągnięciu wieku emerytalnego, wynoszącego co najmniej 60 lat dla kobiet i co najmniej 65 lat dla wynika z powyższego, uzyskanie emerytury na nowych zasadach uzależnione jest jedynie od osiągnięcia przez kobietę 60 roku życia. Nie musi być – tak jak w przypadku obecnie przyznawanych emerytur - jednocześnie spełniony warunek posiadania odpowiedniego okresu zatrudnienia. Dodać należy, że kobieta, która wiek uprawniający do emerytury 60 lat osiągnie tak jak Pani w 2009r - będzie przysługiwała emerytura w wysokości ustalonej w części stanowiącej 80% - na starych i w części stanowiącej 20% na nowych obliczenia emerytury na nowych zasadach jest kwota składek uzbierana na koncie w ZUS za okres od 1 stycznia 1999 r., powiększona o zwaloryzowany kapitał początkowy, który obliczany jest dla osób urodzonych po 31 grudnia 1948r. i które pracowały przed dniem 1 stycznia 1999 r. Jeżeli Pani nie pracowała w Polsce po r. i nie ma po tej dacie uzbieranych składek na indywidualnym koncie wówczas część emerytury ustalana na nowych zasadach, będzie obliczona w oparciu o kapitał początkowy, czyli okresy składkowe i nieskładkowe przebyte do zatem pani - najlepiej przed złożeniem wniosku o emeryturę - również złożyć wniosek o ustalenie kapitału początkowego. Wniosek taki jak również wniosek o emeryturę– jeżeli mieszka pani na stałe w USA- należy złożyć do Oddziału ZUS w Warszawie - Centralnego Biura Obsługi Umów Międzynarodowych, ul. Kasprowicza 151, 00-949 Warszawa. Wniosek o ustalenie kapitału początkowego należy złożyć na formularzu – druk ZUS Kp-1. Do wniosku należy dołączyć kwestionariusz dotyczący okresów składkowych i nieskładkowych – druk ZUS Rp-6, świadectwa pracy i inne posiadane dokumenty potwierdzające przebyte w Polsce okresy składkowe i należy dołączyć wystawione przez pracodawców zaświadczenia o zatrudnieniu i wynagrodzeniu ( druk ZUS Rp-7) potwierdzające zarobki potrzebne do ustalenia podstawy wymiaru kapitału początkowego jaki i również części emerytury obliczanej na starych zasadach. Dokumentem potwierdzającym zarobki i okresy pracy jest również legitymacja ubezpieczeniowa, o ile zawiera odpowiednie wpisy dotyczące osiąganych zarobków i okresów niezbędne do ustalenia kapitału początkowego i emerytury dostępne są na stronach internetowych prawna: art. 24, 173 i183, ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń SpołecznychPraca w RPA a emerytura w PolsceCzy przysługuje jakakolwiek emerytura mężczyźnie, który 19 lat przepracował w Polsce w warunkach szczególnych, a następnie 25 lat przepracował w RPA? W grudniu 2008 r. skończę 60 lat i właśnie wróciłem do Polski. Czy teraz muszę tutaj podjąć pracę?Przy ustalaniu prawa do emerytury i renty oraz przy obliczaniu ich wysokości uwzględnia się okresy ubezpieczenia za granicą,. Jednakże zasada ta odnosi się wyłącznie do okresów pracy, które zostały przebyte w krajach Unii Europejskiej oraz w krajach, z którymi Polska zawarła dwustronne umowy o zabezpieczeniu społecznym. Są to kraje: Bośnia i Hercegowina, Chorwacja, Serbia, Macedonia, zatrudnienia przebyte za granicą w państwach, z którymi Polskę nie łączą umowy międzynarodowe w dziedzinie ubezpieczeń społecznych, a do takich państw należy RPA – nie są uwzględniane przy ustalaniu prawa do polskich takiej sytuacji uprawnienia do polskiej emerytury mogą być ustalane wyłącznie w oparciu o okresy zatrudnienia przebyte w z przepisami art. 28 ustawy z dnia o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych – emeryturę może uzyskać mężczyzna urodzony przed dniem po ukończeniu wieku 65 lat, jeżeli posiada okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 20 lat. Emerytura taka – z uwagi na krótszy staż, który dla mężczyzny ubiegającego się o powszechną emeryturę wynosi 25 lat – nie została objęta gwarancją świadczenia to, że w przypadku obliczenia wysokości takiej emerytury okaże się, że jest niższa od kwoty najniższej emerytury – nie zostanie z urzędu podwyższona do tej kwoty - tak jak to jest w przypadku innych powyższego mężczyzna ur. w 1948 r., o którym mowa w pytaniu będzie mógł ubiegać się o polską emeryturę, jeżeli dopracuje brakujący okres do pełnych 20 lat lub też 25 lat oraz nie wcześniej niż po ukończeniu wieku 65 lat. Praca, którą wykonywał w RPA nie może być uwzględniona na prawo do polskiej praca w szczególnych warunkach wprawdzie uprawnia mężczyznę do przejścia na wcześniejsza emeryturę w wieku 60 lat – jednakże powinien on posiadać co najmniej 25-letni okres składkowy i nieskładkowy, w tym co najmniej 15-letni okres pracy w szczególnych warunkach wykonywanej stale i w pełnym wymiarze czasu prawna: art. 8 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń SpołecznychDokumenty potwierdzające pracę za granicąOd do pracowałem legalnie we Francji. Z zachowanych dokumentów posiadam tylko miesięczne "bulletin de paye" czyli poświadczenie wypłaty na których są potrącenia typu ubezpieczenia: społeczne chorobowe, społeczne starcze, dla bezrobotnych i na rentę dodatkową oraz tzw. siret pracodawcy. Oczywiście są pieczątki, podpisy itp. wszystkie oryginalne. Czy te dokumenty są wystarczające dla ZUS-u przy staraniu się o emeryturę?Zgodnie z postanowieniami rozporządzeń wspólnotowych w zakresie stosowania systemów zabezpieczenia społecznego do pracowników najemnych, osób pracujących na własny rachunek oraz do członków ich rodzin- przemieszczających się w granicach Unii Europejskiej ( Rozporządzenie (EWG) Rady Nr 1408/71 z dnia r. oraz Rozporządzenie (EWG) Rady Nr 574/72 z dnia r.) przy ustalaniu uprawnień do świadczeń emerytalno-rentowych i obliczaniu ich wysokości, uwzględnia się okresy ubezpieczenia przebyte przez wnioskodawcę w różnych państwach członkowskich. Jeśli zatem osoba ubiegająca się o przyznanie polskiej emerytury ma okresy składkowe i nieskładkowe zbyt krótkie do nabycia uprawnień do tego świadczenia wówczas do polskich okresów ubezpieczenia dolicza się okresy ubezpieczenia przebyte we wszystkich innych państwach członkowskich, a zatem również okresy zatrudnienia przebyte tak jak w Pana przypadku we takim przypadku do wniosku o emeryturę powinien pan dołączyć wszelkie posiadane dokumenty potwierdzające okresy ubezpieczenia przebyte we Francji. Jak również do wniosku o emeryturę powinien pan dołączyć formularz unijny E 207 PL– „Informacje dotyczące przebiegu ubezpieczenia osoby ubezpieczonej”. W formularzu tym należy podać szczegółową informację o okresie ubezpieczenia we Francji. Formularz ten jest dostępny w każdej jednostce od powyższego Pana okres ubezpieczenia we Francji może być uwzględniony wyłącznie na podstawie dokonanego przez francuską instytucję ubezpieczeniową potwierdzenia tego okresu na formularzu unijnym E 205. Takiego potwierdzenia francuska instytucja ubezpieczeniowa dokona na wniosek polskiego organu rentowego. W pana przypadku - ze względu na okresy ubezpieczenia we Francji - jednostką właściwą do rozpatrzenia wniosku jest I Oddział ZUS w Warszawie – Centralne Biuro Obsługi Umów Międzynarodowych (00-949 Warszawa, ul. Kasprowicza 151).Jednakże wniosek o emeryturę może pan złożyć do Oddziału ZUS właściwego ze względu na miejsce zamieszkania, który następnie przekaże go do w/wym. Biura I Oddziału ZUS w Warszawie. Zobacz serwis: Emerytury zagraniczne Pracowałeś lub planujesz pracować we Francji? Przeczytaj o systemie emerytalnym w tym system emerytalny jest bardzo zróżnicowany. Składa się na niego aż 35 różnych podsystemów. Część z nich obsługuje bardzo wyspecjalizowane grupy finansowane są z 2 źródeł. Pierwsze źródło określa kwotę bazową wypłacaną na rzecz biorcy. Drugie źródło zaś kwotę dodatkową tzw. fundusz komplementarny. Fundusze komplementarne są najbardziej zróżnicowaną częścią systemu. Prawie dla każdej grupy zawodowej ta część systemu finansowana jest emerytalny we Francji to 62 lata zarówno dla mężczyzn jak i dla Francji funkcjonuje pojęcie minimum emerytalnego. Przysługuje ono bez względu na płeć i narodowość wszystkim uprawnionym do korzystania z francuskiego systemu emerytalnego. Warunkiem jest jednak zamieszkanie na terenie Francji , ukończenie co najmiej 65 roku życia, a także bazowa kwota emerytalna . Możliwe jest dziedziczenie części świadczeń emerytalnych po zmarłych pracy wymagana do uzyskania świadczenia w pełnej wysokości wynosi 41,5 roku. Zgodnie z przeprowadzoną reformą będzie jednak stopniowo wzrastać. W 2035 roku nakazany będzie 43 letni staż pracy. Wzrośnie również kwota składki emerytalnej opłacanej zarówno przez pracownika jak i pracodawcę. W 2014 r. o 0,15 pkt procentowego. Do 2017r. będzie wzrastać corocznie 0,05 punktu. System emerytalny w Polsce jest skomplikowany i regulowany przez normy sformułowane w wielu aktach prawnych. Dotychczasowe próby jego uproszczenia i integracji nie powiodły się lub były wycofywane. Po waloryzacji wskaźników świadczeń, w marcu 2022 roku ustalono, że najniższa emerytura jest wyższa o 87,56 zł w porównaniu do roku poprzedniego. Zakres tego artykułu nie pozwala wgłębić się w wymienione wyżej szczegóły. Wypada jednak wspomnieć o kilku aspektach działania systemu emerytalnego na terenie Rzeczypospolitej zasady działania systemu emerytalnego obowiązującego obecnie w PolsceGeneralnie zasady funkcjonowania systemu emerytalnego oraz kwestie omawiane w niniejszym artykule określa ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Większość osób urodzonych przed 1949 rokiem otrzymuje świadczenie emerytalne na zasadach określonych w reformie systemu ubezpieczeń społecznych z 1999 roku. Składki osób urodzonych po 1949 roku są ewidencjonowane w dwóch systemach – na koncie indywidualnym i subkoncie prowadzonym przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych oraz na rachunku w otwartym funduszu emerytalnym prowadzonym przez powszechne towarzystwo emerytalne (od 2014 r. uczestnictwo w OFE stało się dobrowolne).Wartość środków na koncie ZUS podlega waloryzacji o określony wskaźnik ogłaszany przez Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS), natomiast wartość środków zgromadzonych na rachunku OFE zależy od wartości instrumentów finansowych, w które fundusz środki te 2022 roku wskaźnik waloryzacji wynosi 107%, w konsekwencji od 1 marca 2022 roku najniższa emerytura, a także renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, renty rodzinnej i renty socjalnej wzrosły o 87,56 zł – z 1 250,88 zł w 2021 roku do 1338,44 zł w 2022 obowiązujący w Polsce wiek emerytalny to 65 lat dla mężczyzn i 60 lat dla kobiet. Od 2013 r. wiek emerytalny został wydłużony do 67 lat, zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn. Jednak od października 2017 roku przywrócono poprzednie progi wieku emerytalnego i obecnie wynoszą one 60 i 65 zasady dotyczące wieku emerytalnego czy sposobu ewidencjonowania lub naliczania składek nie dotyczą niektórych grup zawodowych obsługiwanych przez branżowe systemy emerytalne, służb mundurowych, górników, nauczycieli, sędziów czy osób rozliczających się za pośrednictwem Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS). W tych grupach obowiązują zupełnie inne zasady naliczania wysokości emerytur, niższy wiek emerytalny i ustalenia podstawy wymiaru emerytury brana jest pod uwagę kwota bazowa obowiązująca w dniu zgłoszenia wniosku o emeryturę. Muszą być w tym dniu spełnione wszystkie warunki konieczne do przyznania Departamentu Świadczeń Emerytalno-Rentowych ZUS: „Kwota bazowa wynosi 100% przeciętnego wynagrodzenia pomniejszonego o potrącone od ubezpieczonych składki na ubezpieczenia społeczne, określone w przepisach o systemie ubezpieczeń społecznych, w poprzednim roku kalendarzowym. Jest ustalana corocznie i obowiązuje od dnia 1 marca każdego roku kalendarzowego do końca lutego następnego roku kwoty bazowej ogłasza Prezes Głównego Urzędu Statystycznego, w formie komunikatu, w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski" w terminie do 7 roboczego dnia lutego każdego roku”Najniższa emerytura w 2022 roku (od 1 marca) wynosi 1338,44 zł brutto. Dla porównania od 1 marca 2021 r. do 28 lutego 2022 r. kwota najniższej emerytury brutto to 1250,88 zł. Według ZUS-u kwoty najniższych świadczeń obecnie wynoszą:emerytura, renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy i renta rodzinna – 1338,44 zł;renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy – 1003,83 zł;renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem lub chorobą zawodową i renta rodzinna wypadkowa – 1606,13 zł;renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem lub chorobą zawodową – 1204,60 zł. Komu przysługuje najniższa emerytura?Jak wspomniano wyżej, w punkcie 2. – zgodnie z nowelizacją ustawy o rentach i emeryturach wszystkie świadczenia wypłacane poniżej pewnej kwoty zostały zwaloryzowane do kwoty minimalnej. Dotyczy to świadczeń przyznanych z ZUS-u emerytura z urzędu przysługuje osobom, które:pobierają rentę z tytułu niezdolności do pracy (w tym również rentę przyznaną w drodze wyjątku przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych),osiągnęły powszechny wiek emerytalny (od 1 października 2017 r. jest to 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn).Emerytura z urzędu przyznawana jest niezależnie od długości stażu ubezpieczeniowego. Aby ją otrzymać, nie trzeba składać żadnego podkreślić, że od 1 stycznia 2015 roku emerytura z urzędu wypłacana jest już wyłącznie na zasadach kapitałowych, gdyż dotyczy osób urodzonych po 31 grudnia 1948 roku. Zatem wyliczana jest przede wszystkim przez podzielenie zgromadzonej na koncie ubezpieczonego sumy składek na ubezpieczenie emerytalne z uwzględnieniem ich normalnym trybie – gdy świadczenie nie zostało przyznane z urzędu, to aby najniższa emerytura przysługiwała muszą zostać spełnione określone wymagania. Oprócz osiągnięcia wymaganego wieku emerytalnego (60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn), warunkiem koniecznym do otrzymania minimalnej emerytury jest wykazanie się odpowiednim stażem pracy, który na mocy reformy systemu emerytalnego od października 2017 r. wynosi 20 lat dla kobiet oraz 25 lat dla mężczyzn. W przypadku zatem gdy osoba odchodząca na emeryturę nie posiada wymaganego stażu pracy, ZUS nie wypłaci jej emerytury minimalnej. Osoba taka otrzyma jedynie świadczenie w wysokości wynikającej z wysokości składek zgromadzonych na koncie osiągnięcia wieku emerytalnego i legitymowania się wystarczającym dla uzyskania świadczenia emerytalnego stażem, odprowadzone do ZUS-u przez ubezpieczonego składki mogą nie wystarczyć do uzyskania emerytury w wysokości świadczenia minimalnego. W takim przypadku emerytura jest automatycznie, z mocy ustawy, podwyższana do poziomu emerytury taka dotyczy pracowników otrzymujących minimalne wynagrodzenie, a także osób prowadzących działalność gospodarczą. Większość z nich opłaca bowiem minimalne składki ZUS. Mimo że podstawa tych składek wynosi obecnie 3553,20 zł (60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego, przyjętego do ustalenia kwoty ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek na dany rok kalendarzowy), to jest ona niewystarczająca aby przysługiwała najniższa emerytura. ZUS podwyższy zatem emeryturę takiego przedsiębiorcy do poziomu aktualnie obowiązującej emerytury najniższej emerytury nie otrzymają osoby po osiągnięciu wymaganego przez prawo wieku emerytalnego, które nie spełniają wymogów dotyczących stażu pracy i za krótko opłacały składki oraz nie uzyskały prawa do świadczenia z urzędu. Otrzymają one tylko świadczenie wynikające ze zgromadzonego przez nich kapitału w ZUS-ie, które może być niższe od określonego w danym momencie świadczenia to np. osób, które sporadycznie były zatrudnione na umowę o pracę lub pracowały na podstawie umowy o dzieło, od której nie odprowadza się składek emerytalno-rentowych. Na emeryturę poniżej minimalnej muszą liczyć również osoby, które miały dłuższe przerwy w pracy albo długo chorowały (od zasiłków chorobowych nie odprowadza się składek), również kobiety, które przez wiele lat zajmowały się dziećmi oraz osoby pracujące przez większość okresu składkowego na ustanowienia systemu, gdzie najniższa emerytura w założeniu nie może wynosić mniej niż określona w ustawie kwota, wciąż wiele osób w Polsce otrzymuje emeryturę poniżej tej kwoty, a wielu przyszłych emerytów nie spełni kryteriów wymaganych do otrzymywania emerytury minimalnej i będzie otrzymywać co miesiąc niższe świadczenie.